Co Ukraińcy sądzą o pracy w Polsce?

Ukraińców w Polsce jest już ponad 1,2 mln. Niektórzy przyjechali już kilkanaście lat temu, inni dopiero poznają polski rynek pracy. Wszyscy jednak chcą legalnie pracować i godnie zarabiać. Obecnie pracownik z Ukrainy nie chce już dostawać najniższej średniej krajowej, a minimum 3 tysiące złotych brutto.

Większość Ukraińców przygodę z polskim rynkiem pracy zaczynała od krótkich wakacyjnych wyjazdów na tak zwane prace sezonowe. Ci, którym udało się dostać lepszą pracę, zostawali u nas na stałe. Szczególnie zadowoleni byli Ci, którzy trafili na dobrego pracodawcę, który szanował ich starania, a także docenił ich ciężką pracę. Ukraińcy są w Polsce bardzo szanowanymi pracownikami. Większość ma tego świadomość, dlatego w samych superlatywach wypowiadają się o polskich firmach, które dają im zarabiać godne pieniądze.

Polacy mało przychylni Ukraińcom

Inaczej sytuacja wygląda, jeżeli chodzi o mieszkańców Polski. Nie wszyscy uważają Ukraińców za dobrych pracowników i sąsiadów. Uważają, że zabierają im miejsca pracy, a także różnego rodzaju zasiłki. Jest to oczywiście bzdura, ale na przełamanie pewnych stereotypów potrzeba czasu.

Wyzysk wśród pracodawców

Nie wszyscy Ukraińcy mieli szczęście trafić na uczciwych i rzetelnych pracodawców. Niektórzy nie mogli doczekać się na podpisanie umowy, pomimo usilnych próśb. Zazwyczaj słyszeli, że umowa zostanie skonstruowana, jak tylko księgowa wróci z urlopu lub, że potrzeba czasu, aby dopełnić wszystkie formalności. Wraz z niepodpisaniem umowy, pracownik z Ukrainy próżno może domagać się wypłaty wynagrodzenia. Nieraz sumy są bardzo wysokie. Ukraińcy nie mają jednak środków na to, aby skarżyć nieuczciwych pracodawców. Często po prostu odpuszczają i idą szukać zatrudnienia w innej firmie, mądrzejszy o przykre doświadczenia.

Ukraińcy uczą się na błędach

Kiedyś, gdy Ukrainiec słyszał, że otrzyma wynagrodzenie na koniec miesiąca, bez zająknięcia czekał na wypłatę. Dziś pracownicy z Ukrainy wiedzą, że mają swoje prawa i chętnie z nich korzystają. Nie dają się tak łatwo wyzyskiwać pracodawcom. Stawiają twarde warunki, że albo pieniądze zostaną im wypłacone w terminie, albo zgłoszą sprawę do odpowiednich organów, a także zaniechają wykonywania dalszych obowiązków.

Pozytywny odbiór polskich pracodawców

Pomimo kilku przykrych incydentów, pracodawcy w Polsce są bardzo pozytywnie oceniani przez pracowników z Ukrainy. Obie strony bardzo dobrze się dogadają i nawiązują ze sobą trwałe współprace. Rozumieją swoje potrzeby, wymagania, a także oczekiwania, a to przecież jest najważniejsze.